Trzy drogi

Trzy drogi obchodzenia się z uczuciami ( emocjami) i niektóre konsekwencje każdej z nich:

  1. Tłumienie uczuć, zaprzeczanie im, ukrywanie i wypieranie ich; z dużym prawdopodobieństwem spowoduje blokady w ciele, symptomy cielesne, dolegliwości, choroby. Forma identyfikacji z uczuciami oraz forma przemocy skierowanej na samego siebie.

  2. Okazywanie uczuć na zewnątrz, przesadna (nieadekwatna do sytuacji) emocjonalność, utrata kontroli nad uczuciami, zawładnięcie przez uczucia; z dużym prawdopodobieństwem przyczyni się do powstania murów w relacjach międzyludzkich, konfliktów, sporów, alienacji. Forma identyfikacji z uczuciami typu: „jestem wściekła” oraz forma przemocy skierowanej na innych, szczególnie najbliższych.

  3. Odczuwanie emocji w ciele, w sercu, w swoim wnętrzu ( z udziałem oddechu); prowadzi do intymności z samym sobą, do wewnętrznej równowagi, do zrozumienia siebie i ludzi oraz powodów, dla których zachowują się tak, a nie inaczej. Kiedy „czuję” wściekłość, w kolejnym kroku zareaguję prawdopodobnie zupełnie inaczej, gdy tylko „jestem” wściekła.

Dwie pierwsze drogi w gruncie rzeczy nas unieszczęśliwiają, podążamy nimi nieświadomie. Tak zostaliśmy wychowani, zaprogramowani, oduczeni (odczuwania).

Trzecia droga to droga pozbawiona przemocy, droga serca. Prowadzi do zdrowia emocjonalnego i duchowego. To proces, który może okazać się głęboką podróżą w głąb siebie, uleczy stary ból duszy i spowoduje, że życie stanie się – cytując za Clarisą Pincolą Estes – ślubowaniem odkrywania jego tajemnicy.

Kiedy odczuwamy emocje, zamiast je tylko mieć, stajemy się obecni. A kiedy jesteśmy obecni, czujni, uważni na siebie i na to, co się dzieje w naszym wnętrzu, przestajemy działać w wyuczony sposób, jesteśmy w stanie zrezygnować z dobrze znanych nam reakcji i zachowań, których w rzeczywistości bardzo nie lubimy.

Kiedy odczuwamy nasze emocje, zamiast je tylko mieć, jesteśmy tym poruszeni, wzruszeni, radośni. To moment przebudzenia do życia w teraźniejszości.

Odczuwanie emocji to doświadczanie prostego, spokojnego i spełnionego życia.